Królestwo żelaza – wystawa stała

Tytuł wystawy jest nawiązaniem do Huty „Królewskiej”. To dawna nazwa zakładu, jak i miejscowości – Królewska Huta. Odnosi się do potencjału huty oraz rozwijającego się wokół niego miasta.

HUTY. Fotografia Viktora Máchy

Rarytas dla pasjonatów industrialu. Dla tych, którzy jeszcze nie zakochali się w rewolucji przemysłowej, to znakomita okazja, aby poznać piękno technoestetyki.
Zobacz industrialne giganty z całego świata i niemal poczuj ciepło buchające z hutniczego pieca. Spojrzenie przez obiektyw Viktora to jedyna okazja, by z bliska przyjrzeć się technologicznym procesom związanym z hutnictwem.

Ścieżka dziecięca wystawy stałej „Królestwo żelaza”

Ścieżka zwiedzania wystawy stałej „Królestwo żelaza” opracowana specjalnie dla najmłodszych.

Wystawa czasowa

„Historia z zębem w tle albo jak i dlaczego zrobiony jest Chorzów – i co ma do tego rzeczony ząb” – wystawa czasowa

Królestwo żelaza - wystawa stała

Królewska Huta na Śląsku, Ernst Wilhelm Knippel (1811-1900), połowa XIX w., kolorowana litografia

Tytuł wystawy stałej – „Królestwo żelaza” jest nawiązaniem do Huty „Królewskiej”.

To dawna nazwa zakładu, jak i miejscowości – Królewska Huta. Odnosi się do potencjału huty oraz rozwijającego się wokół niego miasta. Jest też znakomitym świadectwem roli jaką pełniła w rewolucji przemysłowej.

Widok na Hutę „Królewską” od stron obecnej ul. Moniuszki i Katowickiej w Chorzowie, 1904 r., fot. nieznany, wł. MCh

Zanim jednak zwiedzający przekroczą granice naszego królestwa zapraszamy do sali „Prologu”. W zaaranżowanej przestrzeni w holu głównym spojrzeć można na historię hut „Kościuszko – Królewska” i „Batory – Bismarck” oraz dzieje innych zakładów przemysłowych działających w Chorzowie. Wszystko to wpisane w kalendarium wydarzeń ważnych w industrialnej historii miasta, regionu i świata.

Przysięga na sztandar Zasadniczej Szkoły Zawodowej Huty „Batory”, Chorzów, lata 80. XX w., fot. R. Brudniok, wł. MCh

Wchodząc na wystawę w pierwszej kolejności trafimy do „Strefy życia”. Poświęcona jest projektowaniu huty, motywacjom stojącym za wyborem profesji oraz nauce zawodu. Następnie, jak każdy z robotników przechodząc obok zegara czasu pracy, dotrzemy do „Strefy pracy”. W niej, krok po kroku, w tajniki fachu wprowadzą nas byli pracownicy i pracownice górnośląskich hut. Ich wspomnienia w postaci filmów tworzą główną oś narracyjną na wystawie. Uzupełnia ją prezentacja opowieści o dziewięciu postaciach będących luminarzami hutnictwa na Górnym Śląsku.

Wnętrze głównej hali wystawowej Muzeum Hutnictwa w Chorzowie w budynku dawnej elektrowni Huty „Królewskiej”, 2021 r.,fot. T. Zakrzewski, wł. MH

Trasę wędrówki przez strefę wyznaczają oryginalne hutnicze maszyny. Każdy zauważy ważący blisko 17 ton olbrzymi młot mostowy czy imponujący fragment zespołu walcowniczego z kołem zamachowym o średnicy 6 m. To najstarsze urządzenie w „Królestwie Żelaza”. Częścią „Strefy pracy” jest również film w sali kinowej. Podczas seansu na sferycznym ekranie, w widowiskowy sposób prezentowana jest historia i rola żelaza i stali w zbudowaniu świat jaki znamy.

Wnętrze głównej hali wystawowej Muzeum Hutnictwa w Chorzowie w budynku dawnej elektrowni Huty „Królewskiej”, 2021 r., fot. T. Zakrzewski, wł. MH

Po pracy w hucie czas na życie rodzinne. Zwiedzający ponownie zaproszeni zostaną w przestrzeń „Strefy Życia”. Tu dowiedzą się jak hutnicy mieszkali, odpoczywali, bawili się i świętowali. Wystawę zamyka instalacja „Post scriptum”. To artystyczna interpretacja istoty i dziejów hutnictwa, recyrkulacji zarówno surowców w procesie produkcji, jak i ludzkiej pamięci.

Fragment ekspozycji „Królestwo Żelaza” w Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, 2021 r., A. Klarczyńska, wł. MH

Przygotowując wystawę nie zapomniano o najmłodszych. W tajniki „Królestwa Żelaza” wprowadzi ich hutniczy duszek „Przetopek”. Zachęci do samodzielnego rozwiązywania zagadek i wykonania powierzonych misji rozmieszczonych na ekspozycji.

Wystawa czasowa

HUTY. Fotografia Viktora Máchy

Rarytas dla pasjonatów industrialu. Dla tych, którzy jeszcze nie zakochali się w rewolucji przemysłowej, to znakomita okazja, aby poznać piękno technoestetyki.

Zobacz industrialne giganty z całego świata i niemal poczuj ciepło buchające z hutniczego pieca. Spojrzenie przez obiektyw Viktora to jedyna okazja, by z bliska przyjrzeć się technologicznym procesom związanym z hutnictwem.

Autor zdjęć o wystawie: Pokazywanie moich skromnych zdjęć w tak legendarnym miejscu jak Huta „Królewska” to prawdziwy zaszczyt. Oprócz fotografii z Polski będę pokazywał zdjęcia z USA, Niemiec, Belgii, Francji, Ukrainy i oczywiście z mojego rodzinnego kraju – Czech.

Viktor Mácha (1984) pochodzi z Pragi, gdzie studiował teologię i religioznawstwo na Uniwersytecie Karola. Od 2006 roku na własny koszt podróżuje po świecie, dokumentując obiekty przemysłu ciężkiego, takie jak huty żelaza, huty, walcownie, kuźnie, odlewnie i koksownie. Obecnie jego archiwum składa się z kilkuset zdjęć obiektów rozciągających się od amerykańskiego Środkowego Zachodu po azjatycką część rosyjskiego Uralu.

 

Wystawa jest zaplanowana od 14 maja do 30 września.

Informacje o biletach. 

Ścieżka dziecięca wystawy stałej „Królestwo żelaza”

Co dzieje się we wnętrzu wulkanu? Ile kolorów ma stal? Czy żelazo może mieszkać w kosmosie? Jakie supermoce posiadają hutnicy i hutniczki? Czy maszyny hutnicze mówią własnym językiem? Co płynie we krwi prawdziwego stalownika? Ile słoni zmieści się we wnętrzu wielkiego pieca? Do czego potrzebna jest nam dziś stal? Jaka jest jej przyszłość i dlaczego mieni się w zieleni?

Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie na specjalnie zaprojektowanej ścieżce warsztatowo-edukacyjnej, która wprowadzi Was w tajniki „Królestwa Żelaza”. Przed Wami cała masa zabaw, gier, zagadek, interakcji, doświadczeń, ale i misji do zrealizowania. Wszystko to abyście zrozumieli jaką rolę huta odgrywa w Waszym życiu codziennym.

Dzielimy się z Wami sekretną wiedzą o żelazie i stali, ale też motywujemy do zdobywania określonych super sprawności! Nabyte umiejętności umożliwią Wam wcielenie się w rolę prawdziwego hutnika/hutniczki. Samodzielnie zdobędziecie wiedzę, doświadczenie i sprawności, które pozwolą Wam zapanować na żywiołem ognia.

Nad całością przygody czuwać będzie Przetopek – hutniczy dobry duch, wcielający się w rolę przewodnika i przyjaciela rodzin, dzieci oraz ich opiekunów. To on zabierze Was na wybrane wydziały huty, dzieląc się z Wami tajnikami fachu stalowników, walcowników czy kowali.

Gotowi na wspólną podróż do Królestwa Żelaza? ;)

Średni czas zwiedzania ścieżki rodzinnej na wystawie stałej to około jednej godziny.

Jesteśmy przygotowani do odwiedzin najmłodszych

  • Budynek posiada pokój rodzinny dla osób z dziećmi. Znajduje się on na parterze budynku (przy toaletach).

  • Wystawa znajduje się na parterze budynku. Przemieszczanie się z pojedynczym wózkiem dziecięcym nie powinno stanowić problemu.

Historia z zębem w tle albo jak i dlaczego zrobiony jest Chorzów – i co ma do tego rzeczony ząb” – wystawa czasowa

Jak i dlaczego zbudowany jest Chorzów? Co drzemie pod płytami jego chodników? Co stanowi krwiobieg miasta? Czy naprawdę żyły tu dinozaury? Jaka jest przyszłość miasta bez 7 dumnych kominów Huty Kościuszko? Wreszcie… o co chodzi z tym zębem?!

Poznawanie historii to nie tylko kolejne daty, fakty, bohaterowie i złoczyńcy. By zrozumieć przeszłość, warto poznać zachodzące w niej procesy.

Na tapetę bierzemy zatem miasto… W samym centrum dziejowego zamieszania umieszczamy Chorzów, który swoje dzisiejsze granice przybrał tuż przed II wojną światową. Wcześniej rozwijały się samodzielne miejscowości – jedne o średniowiecznej historii, inne, jak Królewska Huta powstałe w dobie rewolucji przemysłowej i rozwijające się dzięki jej postępom. Ta właśnie przestrzeń staje się nie tylko scenerią, ale i bohaterem opowieści przygodowo-kryminalnej z wątkami obyczajowymi. Opowieści, która mogła wydarzyć się naprawdę.

Nasza wystawa mówi o kolejnych etapach powstawania miasta, „domu” kolejnych pokoleń jego mieszkańców. Podróż w czasie zaczynamy w roku 1825, w którym spotykamy chorzowską rodzinę Schymalla. Wraz z jej kolejnymi generacjami przeprowadzamy Was przez meandry blisko 200-letniej historii z tajemniczym zębem w tle. Losy Schymallów, w które wpletliśmy miedzy innymi wydarzenia oraz postaci budujące Chorzów, stają się pretekstem do zrozumienia dziejów miasta i procesów w nim zachodzących. Przed Wami zadania, zagadki oraz cały szereg wyzwań intelektualnych, które pomogą Wam rozgryźć historię miasta. W końcu „nie od razu Chorzów zbudowano”.

Wystawa dostępna już od 24 kwietnia

Bilet wstępu:

Normalny – 10 zł

Ulgowy – 5 zł

 

Idea: Adam Kowalski

Kuratorzy: dr Dawid Keller, Piotr Zając, Marlena Hermanowicz

Scenografia: Anna Kaczkowska

Realizacja: DSA, Tri-pion, Agnieszka Zdonek, Maria-Magdalena Wawrzyńczyk, Daria Pychała